Aparatowe historie #2 Co nam wolno?
Oto kolejna część aparatowych historii. W dzisiejszym poście chciałabym wyjaśnić jedną z ważniejszych spraw związanych z noszeniem aparatu ortodontycznego - jedzenia. Bo jeść musi każdy. A co do tego co wolno jeść z aparatem, a czego nie wolno narosło wiele mitów. Czy rzeczywiście do końca kuracji musimy bazować na papkach i jogurcikach? Czy po coli odpadają zamki? Postaram się odpowiedzieć na te pytania. Po pierwsze na początku stosowania aparatu rzeczywiście ból i dyskomfort może zniechęcić do jedzenia czegokolwiek. Nasza szczęka jeszcze nie jest przyzwyczajona do nowej " sytuacji" i mogą powstać uciążliwe pęcherze i otarcia. Wtedy rzeczywiście bardzo przydatne będą posiłki w formie papek, koktajli i zup, które nie będą wymagały pogryzienia. Szczególnie polecam zupy kremy, owsiankę, ryby dania z kasz i pulpety. Kiedy pierwsze bóle miną do diety można stopniowo dodawać nieco twardsze rzeczy, takie jak pomidory, pokrojone w kostkę nieco twardsze owoce. Należy ciągle obs...



